Tapczan do salonu często postrzegasz jako mebel, który wymaga sporo miejsca, ale przy odpowiednim ustawieniu może stać się sprzymierzeńcem w optycznym powiększeniu wnętrza. Kluczowa zasada brzmi: nie blokuj ciągów komunikacyjnych. Zamiast stawiać go na środku pokoju, przesuń go szczelnym bokiem do ściany, ale nie równolegle do telewizora. Idealnym rozwiązaniem jest ustawienie go prostopadle do okna, z oparciem skierowanym w stronę drzwi wejściowych. Dzięki temu stworzysz wizualną barierę oddzielającą strefę wypoczynku od reszty pomieszczenia, a jednocześnie zachowasz otwarty, szeroki korytarz przejścia. Unikaj też stawiania go w rogu pokoju – taki układ „zamyka" przestrzeń i tworzy wrażenie ciasnoty. Zamiast tego zostaw po obu stronach tapczanu symetryczne, puste fragmenty ściany lub miejsca na wysokie, wąskie regały, które podkreślą pionowe linie wnętrza.
tapczan welurowy istotnym aspektem jest wykorzystanie wysokości i światła, a nie tylko samego planu podłogi. Aby tapczan do salonu nie przytłaczał swoją masą, zadbaj o to, by nie stał tyłem do okna – wówczas rzucałby długi, ciemny cień i wizualnie obniżał sufit. Najlepiej ustaw go tak, aby światło dzienne padało na siedzisko z boku, co rozjaśni tkaninę i sprawi, że mebel wyda się lżejszy. Unikaj niskich, szerokich modeli z oparciem w połowie wysokości – zamiast tego wybierz wersję z wysokimi, smukłymi nogami. Nawet jeśli masz już tapczan z masywną podstawą, podłóż pod jego przednie rogi niewielkie dystanse, aby unieść go nieco nad podłogę. Ta kilkucentymetrowa szczelina pozwala światłu „przepłynąć" pod meblem, co jest sprawdzonym trikiem na powiększenie optyczne każdej przestrzeni. Pamiętaj też o pozostałych sprzętach – tapczan nie powinien sąsiadować z niższymi meblami; zestawiaj go z wysokimi szafami lub wiszącymi półkami.
Na koniec przemyśl funkcję mebla w codziennym użytkowaniu, bo to wpływa na jego miejsce. Jeśli tapczan służy głównie jako kanapa do siedzenia, ustaw go pod ścianą naprzeciwko wejścia, ale z jednym bokiem swobodnym – na przykład od strony balkonu lub dużego przejścia. Z kolei jeśli często rozkładasz go do spania, nie stawiaj go przy kaloryferze ani tuż przy nasłonecznionym oknie; lepsza będzie ściana wewnętrzna. W małych salonach sprawdza się ustawienie ukośne pod kątem 45 stopni, ale tylko wtedy, gdy masz narożnik o szerokości co najmniej pół metra wolnej przestrzeni. W każdym wariancie pamiętaj o zasadzie trzech punktów styku: tapczan, stolik kawowy i dywan powinny tworzyć spójną, zwartą grupę, ale nie mogą dotykać ścian ze wszystkich stron. Zostaw za oparciem przynajmniej 10 centymetrów szczeliny na swobodny przepływ powietrza, a po bokach – symetrię światła. Dzięki takiemu podejściu nawet dość masywny tapczan do salonu zamiast dominować, zacznie subtelnie organizować przestrzeń, a pokój zyska na oddechu i wizualnej lekkości, bez konieczności wymiany mebli czy malowania ścian.